niedziela, 16 lutego 2014

DRUGI

Wspomnieniami wypełniając pustkę .. :(
Dopisałam jeszcze jedną smutną minkę i wcisnęłam "dodaj".
Postanowiłam wybrać się na mecz. FC Barcelona podejmowała dzisiaj u siebie Valencię. Liczyłam na to, że w pierwszym składzie znajdzie się ON.
- Paolo!- klasnęłam w dłonie- przygotuj proszę moją limuzynę!
Poprawiłam makijaż, spryskałam układane fale lakierem, nałożyłam czarną, skórzaną ramoneskę i wyszłam przed hotel, gdzie czekał już pojazd. 
- Dokąd, księżniczko? - zapytał Lorenzo, niski i gruby mężczyzna około czterdziestki.
- Camp Nou- odpowiedziałam bez wyraźnego zaangażowania w rozmowę.
Dojechaliśmy w mniej niż trzydzieści minut, wysiadłam praktycznie pod samym wejściem zwracając przy tym na siebie uwagę tłumu starającego się kupić bilety.
- Rozsuńcie się- dało się słyszeć głos Paola- księżniczka ma pierwszeństwo!
- Nie trzeba, mogę kulturalnie poczekać w kolejce, proszę, nie przeszkadzajcie sobie- poprosiłam i stanęłam za ostatnim klientem.
Stojąc w obstawie dwóch ochroniarzy i po tym jakie zamieszanie zrobili każdy na mnie zerkał, niby przez przypadek zwracał uwagę na ciemnowłosą dziewczynę w piętnasto centymetrowych obcasach.
Po półgodzinie zajmowałam już swoje miejsce obok Shakiry, moi chłopcy zostali razem z innymi przy wejściu na lożę VIP'ów.
Zobaczyłam GO, kiedy podczas hymnu wychodził z tunelu trzymając za rączkę małą dziewczynkę, jaki rozczulający był to widok... Czasem zdarzało mi się wyobrażać GO z naszymi dziećmi. Może i to dziwne, ale ...
- Hej- przerwała mi Shakira
- Hej!
- Jestem Shakira a to mój synek Milan, znaczy mój i tamtego - mruknęła pokazując na Pique.
- Wiem, wszędzie o was mówią- zaśmiałam się ściskając jej dłoń- Liliana
Rozmowa sama potoczyła się dalej a w jej trakcie zrobiłam kolejne zdjęcie na instagram.
Z nowymi znajomymi! #Shakioddajciastko 
- Może chcesz z nami wejść do szatni?
- Bardzo chętnie, ale nie wiem czy mogę - zaśmiałam się
- No chodź,zapraszamy, prawda Milan? - zapytała malucha a ten energicznie pokiwał główką.
- No dobrze.. powiem tylko moim gorylom.
Już po chwili znajdowaliśmy się w drodze do szatni, Shaki zapukała i weszła
- Hej, panowie, trochę kultury, tu są kobiety i dzieci!- warknęła po czym podeszła do Pique i stając na palcach musnęła go w usta.
Popatrzyłam na NIEGO. Stał i przyglądał mi się, zdobyłam się na lekki uśmiech, jednak to on podszedł do mnie i przytulił. Wokoło rozległy się wiwaty, przyłożyłam głowę do JEGO klatki piersiowej i słuchałam miarowego bicia JEGO serca.
Tego serca, które kiedyś tak bardzo mnie kochało...
___________________________________________
Jejejejej dlaczego nie ujawniam jego imienia? ;o oto jest pytanie haha nie wiem, ale gdzieś w przyszłości za jakieś 4 posty je znajdziecie, chciałabym, żeby pojawiło się ono tutaj tylko raz. Nie wiem czemu, ale nazwijmy to moim marzeniem, a marzenia trzeba spełniać!
Wybaczcie moją długą nieobecność, ale próbuję się należycie przygotować do olimpiady, mam nadzieję, że będziecie za mnie trzymać kciuki w czwartek!

4 komentarze:

  1. No pewnie, że tak słoneczko moje najukochańsze, będziemy trzymać kciuki :)
    Zlitowałabyś się, za 4 posty?! No chyba nie, jeszcze patrząc na to, że kolejny dodasz za miesiąc to nie żyjesz kochanie!
    Ps. Co do rozmowy, masz mi się przygotować do olimpiady i testu, także rozumiem, wiesz zawsze lepiej, że 2014 roku niż 15 :)) (ja szukająca pozytywów)
    Kocham Cię! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. oczywiście, że będziemy z Tobą! mam nadzieję, że wygrasz! :D
    jeśli chodzi o rozdział to podoba mi się! Liliana ma już nową znajomą. i to nie byle kogo, bo aż Shakirę. tylko nie rozumiem, dlaczego mamy czekać aż 4 posty na ujawnienie imienia się tego piłkarza. no trudno! :P

    OdpowiedzUsuń
  3. 4 posty? Nie ma szans, że wytrzymamy tak długo :D Zlitowałabys się nad nami :) Strasznie jestem ciekawa kto to będzie.
    Liliana od razu jakie znajomości, pogawędka z Shak to nie byle co :D
    Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  4. O jee. Ciekawość mnie zżera... Jestem bardzo ciekawa co będzie dalej. Czekam na kolejny ;*

    OdpowiedzUsuń